60 lat od śmierci wielkiego tenora
15 sierpnia 1966 roku zmarł Jan Kiepura – jeden z najwybitniejszych polskich tenorów, artysta, którego głos znał cały świat. Dwa dni wcześniej dał swój ostatni koncert, śpiewając dla Polonii w Port Chester w Stanach Zjednoczonych – wyłącznie po polsku. 3 września na warszawskie Powązki odprowadziło go około 200 tysięcy żałobników.

Fot. Andrzej Rams
Pamięć o Kiepurze w Krynicy
Dziś, dokładnie 60 lat po śmierci wielkiego tenora, pamiętaliśmy o nim tutaj, w Krynicy – miejscu, które było dla Kiepury szczególne. Pod pomnikiem patrona Festiwalu kwiaty złożyli Piotr Ryba - Burmistrz Krynicy-Zdroju, dyrektor Festiwalu Kiepury i organizującego go Centrum Kultury Marta Mordarska, a także artyści – Ewelina Szybilska i Adam Sobierajski, którzy podczas symbolicznego pożegnania Kiepury i Marthy Eggerth na krynickim deptaku wcielili się w słynną parę, oraz Łukasz Lech, prowadzący koncert.

Fot. Andrzej Rams
Hołd patronowi Festiwalu
W imieniu organizatorów 59. Festiwal im. Jana Kiepury w Krynicy-Zdroju i wszystkich jego miłośników oddano hołd artyście, którego imię od dziesięcioleci jest nierozerwalnie związane z Krynicą.
Pamięć łączy dwie instytucje
Dzień wcześniej swój symboliczny hołd patronowi złożyli także artyści Mazowieckiego Teatru Muzycznego im. Jana Kiepury. Przedstawiciele teatru, na czele z dyrektor Iwoną Wujastyk, złożyli kwiaty pod pomnikiem wielkiego tenora, upamiętniając 60. rocznicę jego śmierci. Dwie instytucje noszące imię Jana Kiepury – Festiwal w Krynicy i Mazowiecki Teatr Muzyczny w Warszawie – połączyła tego dnia pamięć o artyście, którego legenda wciąż trwa.

Fot. Andrzej Rams