Dzień VI - filmowy skrót

Dzień VI - filmowy skrót

Dzień VI - filmowy skrót

Realizacja filmów: Krynica.TV

“Somebody Loves Me” – czy może być piękniejszy tytuł na dzień dobry? Zwłaszcza, że cały poranny koncert wypełniły melodie znane i lubiane, takie jak: “Moon River”, “Gdybym był bogaczem” z musicalu „Skrzypek na dachu”, “Mały szczęścia łut” i „Przetańczyć całą noc” z musicalu “My fair lady” i, oczywiście, niezastąpiony Jacek Woleński w roli oprowadzającego po muzycznych tematach.

Artyści Opery Śląskiej, którzy wieczorem na scenie Pijalni Głównej dali popis swoich umiejętności i talentu, wcześniej zasiedli na kanapie Jerzego Snakowskiego, by opowiedzieć o swoich artystycznych ścieżkach. Była też chwila na autografy, wspólne zdjęcia i chwile prywatnej rozmowy. Takie chwile publiczność uwielbia.

Madame Flora organizuje w swoim mieszkaniu seanse spirytystyczne. Fałszywe. Ale podczas jednego z nich sama czuje na szyi prawdziwy dotyk zimnych rąk… ducha. Zimny dreszczyk w upalne popołudnie na scenie Starego Domu Zdrojowego. “Medium” w wykonaniu studentów Akademii Muzycznej im. Stanisława Moniuszki w Gdańsku.

“Księżniczka Czardasza” oznacza jedno: szczelnie wypełnioną widownię i żywiołowe reakcje publiczności. Tak było i tym razem, kiedy na scenie Pijalni Głównej pojawiła się „artystka z variete” Sylvia Varescu – w tej roli Aleksandra Orłowska – wraz z innymi artystami Opery Śląskiej w Bytomiu. Kiedy widzowie, wychodząc nucą przeboje z operetki, to znaczy, że wieczór był udany. Tak jak po “Księżniczce Czardasza” szóstego dnia Festiwalu.


Organizator

Miasto Gospodarz


Zobacz archiwalne strony internetowe Festiwalu im. Jana Kiepury